O muzyce instrumentalnie

Muzyka towarzyszy nam przez całe życie - spotykamy się z nią na każdym kroku, często nawet nieświadomie. Tymczasem coraz więcej badań z całego świata potwierdza jej niezwykły wpływ na różne aspekty życia człowieka, w tym również na jego rozwój. Z dobrodziejstwa dźwięków najbardziej skorzystać mogą dzieci, dlatego już od najmłodszych lat warto zapoznawać je ze światem melodii, zachęcać do słuchania muzyki, a także do jej tworzenia i bawienia się nią :)

Grzechotki, klekotki i dzwoneczki (60zł, zestaw), szeleszczące metki, zabawne tamburynko (29,90zł) piszczące piłeczki czy inne zabawki wydające dźwięk to jedne z pierwszych swego rodzaju instrumentów muzycznych, z jakimi zapoznaje się dziecko. W miarę upływu czasu maluchy nieco bardziej świadomie odkrywają melodie, do których można podrygiwać i podskakiwać oraz fakt, że za pomocą klaskania czy stukania można tworzyć rytm. 

Na tym etapie warto podsuwać dziecku przedmioty, dzięki którym może odkrywać bogactwo dźwięków. Według mnie świetnie sprawdzają się różne pudełeczka – drewniane, plastikowe, metalowe… Kiedy dziecko stuka rączka, każde z nich wydaje inny dźwięk. I oto jest cała perkusja - tak właśnie postają profesjonalne instrumenty muzyczne dla dzieci ;)

Zabawa w stukanie rączkami, klockami czy innymi zabawkami wydającymi dźwięki już wtedy przynosi pierwsze widoczne korzyści – przede wszystkim wielką radość z własnej twórczości, dumę rodziców, a także rozwój koordynacji ruchowej.  Nawet takie prowizoryczne instrumenty muzyczne wpierają koordynację ręka-oko, rozwijając zdolności motoryczne dziecka.

Przychodzi najważniejszy okres. Moment, w którym dziecko ma opanowaną koordynację i jest świadome tego, że tworzy melodię czy wystukuje rytm. Ale. Kiedy dziecko rośnie, zmieniają się wymagania sprzętowe ;) do gry wchodzą różnorodne cymbałki (129,90zł) i ksylofony (80zł), bębenki (80zł), grzechotki-marakasy (39,90zł) i wiele innych… warto jednak zachęcać dziecko do muzykowania i dawać mu do tego możliwość, ponieważ granie na instrumentach muzycznych niesamowicie wspiera rozwój naszych pociech. Świetnie sprawdzają się zestawy instrumentów  (155zł), dzięki którym dziecko poznaje różnorodne dźwięki, uczy się je odróżniać, a także może muzykować wspólnie z rodzicami czy innymi maluchami.                                                                          
                                            

Kiedyś byłam świadoma tego, że takie granie rozwija koordynację, zmysł słuchu oraz wzrok, że dziecko staje się bardziej muzykalne, uczy się, co to rytm, melodia i świetnie się przy tym bawi. Dopiero kiedy zaczęłam czytać i zagłębiać się w temat instrumentów muzycznych dla dzieci, odkryłam, że to co wiedziałam to tylko część walorów, jakie niesie za sobą muzykowanie od najmłodszych lat. Zalet jest całe mnóstwo… od oczywistych – jak to, że granie na instrumencie sprzyja koncentracji, po nieco zaskakujące – jak to, że poznawanie znaków muzycznych sprzyja nauce ułamków.

Wczesne rozpoczęcie muzykowania bardzo mocno wpiera rozwój ogólny dziecka, w szkole pomaga w nauce, a także ma pozytywny wpływ na rozwój wielu cech, które przydają się w dorosłym życiu.

Zaczyna się już u maluszków, które oglądając instrumenty dla dzieci i poznając ich kształt koncentrują się na nich, skupiają uwagę oraz rozwijają zdolności manualne. Pierwsze próby wydobycia dźwięków uczą zaś cierpliwości i wytrwałości. Granie na instrumencie muzycznym od najmłodszych lat rozwija logiczne myślenie oraz wspiera pamięć, co przynosi efekty nie tylko kiedy dziecko jest małe, ale także przez całe życie.


Muzykujące dzieci które kojarzą znaki muzyczne z dźwiękami, łatwiej uczą się czytania, a rozwój słuchu muzycznego pozwala im szybciej uczyć się języków obcych czy zapamiętywać informacje. Granie na instrumentach i słuchanie muzyki to także pomoc w dysleksji czy problemach z przyswajaniem mowy oraz jąkaniem się. Bardzo prostą zabawą, a jednocześnie świetnym ćwiczeniem logopedycznym
jest gwizdanie – w gwizdek, flet czy różne piszczałki.

Pamiętam, że jedną z moich ulubionych zabawek, a jednocześnie wspaniałym
instrumentem był mały, porcelanowy ptaszek-gwizdek. Po nalaniu do środka odrobiny wody i dmuchnięciu ptaszek zaczynał pięknie śpiewać :) Teraz dostępny są jego odpowiedniki na wodę w formie kolorowego ptaszka (20zł)albo śmiesznego gwizdka-antylopy (20zł) . Nie jakieś skomplikowane utwory czy żmudne ćwiczenia, ale właśnie takie, proste zabawy z gwizdkiem czy grzechotkami zachęcają dzieci do kreatywności i twórczości.

Na pewno każdy z Was występował kiedyś przed rodzicami, a od święta nawet przed całą rodziną śpiewając, grając czy tańcząc :) kiedyś obowiązkowe akcesoria były zazwyczaj ' na niby', a dziś dzieciaki mogą cieszyć się zabawkowymi instrumentami czy różnymi mikrofonami np. z funkcją nagrywania (89zł) czy takim, który zabawnie zmienia głos. Wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że dzięki takim występom pokonuje się strach przed wystąpieniami publicznymi i zwiększa się odporność na stres, co ma niemałe znaczenie w dorosłym życiu. Pochwały, które zbierze dziecko za próby i występy dodają mu pewności siebie i zwiększają poczucie własnej wartości, dzięki czemu dzieciaki mają większą szansę na sukces w przyszłości. Gra na instrumencie muzycznym w najmłodszych latach pomaga nawet w podeszłym wieku ! – sprzyja bowiem plastyczności mózgu co opóźnia spadek sprawności umysłowej.

Sami widzicie – inwestycja w muzyczny rozwój dziecka może pozytywnie wpłynąć na całe jego życie. A im wcześniej dziecko będzie obcować z muzyką tym większe szanse, że doświadczy jej wszystkich dobrodziejstw.

Należy jednak pamiętać o bardzo ważnej rzeczy – dla dzieci, szczególnie tych do piątego roku życia gra na instrumencie ma być dobrą zabawą! Zmuszając maluchy do grania i ćwiczeń możemy je tylko do tego zniechęcić. Lepszą drogą jest umożliwienie maluchowi muzykowania, zachęcanie go do grania, pokazywanie jak się to robi. Rodzinne granie to świetny pomysł na kreatywne spędzanie czasu i wspólną zabawę! Z czasem dziecko samo sięgnie po instrument, a rodzice będą mogli dumnie cieszyć się występem Małego Muzyka :)