Otulanie - przepis na ciepłą jesień

Gorąca herbata, dobra książka, ciekawy film i to obowiązkowo pod kocykiem. Słychać to coraz częściej, a to oznacza jedno - nadchodzi jesień :) Choć towarzyszy nam jeszcze miłe słońce, dni robią się już coraz chłodniejsze i w ruch powoli idą cieplejsze kurtki, szaliki, czapki. A w domu oczywiście kocyki - nie znam nikogo kto nie lubiłby otulania się nimi w jesienne wieczory. Lubią je także nasze pociechy, a dla tych najmniejszych, zaraz po urodzeniu otulanie jest nawet zalecane. Otulanie dziecka jest  bardzo ważne w pierwszych tygodniach, choć to, jak długo istnieje potrzeba spowijania dziecka jest oczywiście zależne od niego samego.

Po przyjściu na świat środowisko życia dziecka całkowicie się zmienia. Bardzo ważne jest, aby przejście z jednego do drugiego ‘świata’ przebiegało płynnie. I tu właśnie istotną rolę odgrywa otulanie dziecka. Dzięki niemu dziecko jest spokojniejsze bo czuje się podobnie jak w brzuchu mamy – jest ciepło, przytulnie ciasno i bezpiecznie. Z czasem maluszek przyzwyczaja się do nowych bodźców i otaczającego go świata – wtedy nadchodzi czas kiedy otulacz dziecięcy możemy zastąpić kocykiem, aby niemowlę miało większą swobodę ruchów i prawidłowo się rozwijało. Jednak coś z tego pozostaje - każdy z nas potrzebuje czasami takiego otulenia :)

Dla najmłodszych i tych nieco starszych wielbicieli otulania mamy coś specjalnie na jesienne dni – ciepłe otulacze i miękkie kocyki! :)

 
Otulacz dla dzieci Wrapper Motion firmy Lodger zapewni maluszkowi ciepło i wygodę. Do wyboru polarowy (270zł, 5 kolorów do wyboru) lub bawełniany (270zł, 3 kolory do wyboru) – oba zrobione z bezpiecznych dla dzieci materiałów. Otulacze dla dzieci  tej firmy są dobrze przemyślane i mogą spełniać kilka funkcji. Część pod główką możemy ściągnąć i zrobić kapturek – dziecku jest cieplej, a nam wygodniej bo kocyk z tyłu nie zsuwa się.  Możemy zawinąć dziecko w klasyczny rożek lub zrobić otulacz z nogawkami ( sprawdza się bardzo dobrze u nieco większych dzieci). Dzięki temu drugiemu rozwiązaniu łatwo jest zapiąć maleństwo w foteliku bez konieczności rozwijania otulacza. Pasy pozostają  na wierzchu dzięki czemu mamy do nich szybki dostęp. W ten sposób dziecko może wygodnie i bezpiecznie podróżować. Otulacza dla dzieci Wrapper Motion można także używać po prostu jako kocyka w chłodniejsze dni :)


 
Otulacz Leaf marki Wallaboo (244 zł, 5 wzorów do wyboru) to rzecz bardzo pomysłowa i oryginalna. Kocyk w kształcie kwiatka jest także wielofunkcyjny – można używać go jako kocyka, otulacza, sprawdzi się także w foteliku samochodowym dzięki specjalnym nacięciom na pasy i kieszonce na nóżki. Zatrzaski w górnej części kocyka umożliwiają osłonięcie główki dziecka. Maluszki wyglądają w tym kwiatku-otulaczu naprawdę uroczo :)

  

Wykonany z miękkiej i ciepłej bawełny organicznej otulacz marki Snoozbaby (149zł / 165zł) także świetnie sprawdza się w chłodniejsze dni. Kapturek chroni główkę, specjalne miejsce na nóżki zapewnia im ciepło, a dzięki zapinaniu na zatrzaski mamy pewność, że nasz maluszek jest szczelnie okryty. Ma także specjalne wycięcia na pasy, więc w takim otulaczu dziecko może bezpiecznie i wygodnie podróżować. Marka Snoozaby nie zapomniała też o zabawie! Otulacze mają kolorowe metki, którymi dzieci bardzo lubią się bawić :)
 
 
 
 
 
 Spowijanie jest polecane szczególnie w pierwszych tygodniach życia dziecka, ale producenci otulaczy i rożków myślą także o tych maleństwach, które w takim ciepełku chcą pobyć trochę dłużej. Otulacze Leaf mogą służyć dziecku przez 9 miecięcy, a  Wrapper Motion nawet do roku. A dla dzieci, które już z rożków wyrosły mamy miękkie i ciepłe kocyki :)

Na jesiennych spacerach ciepełko zapewnią naszym pociechom kocyki ze słodką owieczką. Klasyczne kocyki marki Poofi (89zł, 5 kolorów do wyboru) , wykonane z miękkich i bezpiecznych materiałów ( i łatwych do utrzymania w czystości!) są idealnym rozwiązaniem nie tylko na chłodniejsze dni, ale także na cały rok. Dzięki większym wymiarom, dzieci mogą się z nim zaprzyjaźnić na dłużej :) no i rodzice. oni też chętnie korzystają ;)
Na dłużej mogą też z nami zostać stylowe kocyki z nowej kolekcji Poofi (85zł,5 wzorów do wyboru). Z jednej strony miękki welur, z drugiej bawełna drukowana w groszki, paseczki lub sówki, a całość wykończona stylową lamówką. Pod takim kocykiem to sama bym pospała :)